Ale gdy zorientował się, że Jadwiga ma stringi – odpuścił. Bluzeczki postanowił nie ruszać, bo i tak była dość skąpa. Ułożył Jadwigę na swoim łóżku, lecz zanim przykrył ją kołdrą, delektował się jeszcze jej widokiem przez chwilkę. Poczuł, że chciałby ją dotykać, rozebrać całkiem i… No dobra, dość. Albert był człowiekiem na poziomie i jeśli kobietę zdobywał, to całą. A tu miał tylko nieświadome niczego ciało. Gdyby to była cała Jadwiga… Wziął prysznic jeszcze raz, tym razem nieco chłodniejszy, ubrał t-shirt i bokserki, i położył się w tym samym łóżku. Było ogromne, więc jej nie dotykał, nie chciał tego, ponieważ po prostu się bał. Wpatrywał się w nią jeszcze trochę, wyglądała słodko i bezbronnie.
-
25czerwca
