• 26czerwca

    Kierowana, jak się okazało, nieuzasadnionym optymizmem, przekopałam cały Internet w poszukiwaniu wzoru na objętość graniastosłupa ściętego. Przecież skoro istnieje wzór na objętość ostrosłupa ściętego, to mi się ubzdurało, że i będzie dla graniastosłupa. A to jest z założenia nielogiczne, ponieważ w przypadku ostrosłupa wzór obowiązuje dla przypadku, gdy bryła ta jest ścięta płaszczyzną równoległą do postawy. A to zadanie, z którym ja się borykam, dotyczy graniastosłupa ściętego płaszczyzną pozostająca pod kątem ostrym do płaszczyzny. I gotowego wzoru nie ma. Można pociąć tą bryłę na nieskończenie wiele mniejszych i im więcej, tym ograniczy się błąd. Oczywiście ja tego tak nie potnę, błąd pozostawię większy.

    Tagi: ,